Blog

Kolekcja Kwiaty i Miut

Łukasz Marcinkowski i Radek Berent są założycielami kwiaciarni Kwiaty & Miut

Wnętrze, które Łukasz i Radek stworzyli w starej, secesyjnej kamienicy jest po prostu zachwycające. Z ogromną swobodą i wyczuciem połączyli w nim stylowe sztukaterie, czy wiekową stolarkę drzwiową, z najmodniejszą w ostatnim sezonie miedzią, czy lampami charakterystycznymi dla przestrzeni loftowych. Nie zabrakło w nim także elementów związanych z ich pasjami. Całe mieszkanie wprost kipi od zieleni i wibrujących kolorów roślinnych dekoracji. Na ścianie w salonie zawisła kolekcja dzieł sztuki. Z wykształcenia obaj są historykami sztuki, wyczulonymi i wrażliwymi na piękno również w tej formie. Galeria zaaranżowana na głównej ścianie, nad fornirowaną komodą prezentuje się bardzo bezpretensjonalnie i świeżo. Centralne miejsce zajmuje w niej fotograficzny portret młodego mężczyzny, otoczony przez inne zdjęcia, grafiki, a nawet talerze ścienne. Wiszą tu także „Pływaczki” autorstwa Magdy Wolnej.

Radek: „Nie mogłem się zdecydować, którą wybrać, więc kupiłem dwie – powiesiłem tak, by patrzyły sobie w oczy. Autorstwa Magdy jest jeszcze japoński karp koi i Lord Vader. Wiszą tu nasze portrety, które narysowała Agata Marszałek i jej piękny, zielnikowy rysunek aloesu. Mamy tu prace Anny Pol i dwie grafiki kupione na Targach Rzeczy Ładnych. Fotografie dostałem w prezencie od znajomych ze studiów. Jest czerwona róża z Amsterdamu, talerz Ani Kuczyńskiej, rysunek owada i tulipana Katarzyny Bogdańskiej. Ciągle coś dokładamy, bo uwielbiamy sztukę. Wybieramy rzeczy, które nam się podobają albo nas intrygują – może to być droga grafika, a czasem pocztówka, jak ta z kotem, który wygląda jak Audrey Hepburn.” (Fragment wywiadu udzielonego: Magdzie Bałkowskiej / pełny artykuł dostępny na stronie Milk & Sun

Zdjęcia dzięki uprzejmości Milk & Sun: Maja Musznicka

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów